Coraz bliżej Święta!

Cześć!

Dziś krótko, trochę zrzędliwie, ale i z radosnym nastawieniem. Zapraszam! 🙂

Lubię Święta. Wprost uwielbiam Boże Narodzenie.

DSC_2200_111

Z drugiej strony bardzo denerwuje mnie ta cała poprzedzająca Święta bieganina. Choinki w marketach zaraz po Wszystkich Świętych. Olbrzymie ilości śniegu, które trzeba odgarnąć sprzed domu. Długie godziny spędzone w kuchni na pichceniu i stres, że coś się nie uda i będzie smakować jak trociny. Stada ludzi w sklepach, goniące za prezentami. Nie zrozumcie mnie źle – nie uważam, że choinki i świąteczne ozdoby to zło. Plucha i deszcz w czasie przerwy świątecznej to nie to co tygryski lubią najbardziej. Świąteczne jedzenie to dla mnie raj dla podniebienia. A możliwość obdarowania najbliższych prezentami sprawia mi ogromną radość (szczególnie, gdy upominek jest ręcznie wykonany, od serca).

P1090651_111

Jednak czasem mam nieodparte wrażenie, że jakoś tak świat się pogubił, że prawdziwy sens tych Świąt został zatracony. Gdzie w tym całym stresie i pogoni, jest miejsce na oczekiwanie? Gdzie miejsce na przygotowanie siebie? Czy Gwiazdorki i choinki nie mogą stanąć na 2 tygodnie przed Świętami? Czy nieśmiertelne dżingle nie mogą pierwszy raz rozbrzmieć (eeee?) na krótko przed Bożym Narodzeniem? Jasne, tradycja mówi o 12 potrawach, jednak jak coś nie wyjdzie to nie jest koniec świata, a Wigilia nie zamieni się w stypę (a przynajmniej nie powinna). A prezenty? Oczywiście, są ważne (patrząc od strony, nazwijmy to emocjonalnej), ale nie najważniejsze! I na pewno nie powinny być przyczyną rujnowania swojego budżetu. Ach, i ten cudowny zapach nieprzetrawionych % na Pasterce…

P1090649_211

Czy nie powinien nam wystarczyć fakt, iż w dobie pracoholizmu i wszechobecnego zabiegania, jest taki czas, który możemy spędzić z najbliższymi, których kochamy? Czy nie powinniśmy się radować, że znów ON narodził się, pośród nas? Po co, na brodę Gwiazdora, w Wigilię obżerać się do granic możliwości i resztę Świąt spędzać na oddziale szpitalnym?!

Przepraszam jeśli zrzędzę. A właściwie nie, nie przepraszam.

W każdym razie w tym miejscu życzę Wam radosnych Świąt, w gronie najbliższych i przyjaciół. I abyście doświadczyli Jego narodzenia w Waszych sercach!

DSC_1664_15_111

Wesołych nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia!

dancewiththecamera

Reklamy

3 Comments Add yours

  1. rokita pisze:

    No niestety czasy się zmieniają, i tradycje poddawane są ciężkim próbom.Kiedyś święta były prawdziwym magicznym wydarzeniem, a dzisiaj to już nie to samo, więc próbują nam tę magię wcisnąć, wmówić na różne sposoby. Niektórzy to kupują, inni, trochę bardziej rozumni, nie dają się oszukać.

    1. Mądrze gada! Polać jej… gorącej czekolady! 🙂

      1. rokita pisze:

        Z miłą chęcią czekoladę to ja zawsze i wszędzie 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s