1/52

Cześć ludziska!

Oto nadszedł ten dzień. Minął pierwszy tydzień nowego roku. A co za tym idzie?

Pora na pierwsze zdjęcie do Projektu „Moje 52”!

Zastanawiałam się co zaprezentować na początek, żeby rozpocząć wyzwanie z grubej rury. No cóż, niestety nie wyszło mi aż tak szałowo jak chciałam, ale dramatu nie ma.

Jako że okres poświąteczny jeszcze pełną parą i choinki stoją, to wykorzystałam lampki choinkowe. I robiłam moje pierwsze próby bokeh z nakładkami na obiektyw (przy pomocy handmade bokeh kit :P). Efekty może nie zwalają z nóg, niemniej jednak jak na pierwszy raz to nie jest źle. Tak myślę.

Miałam ogromny problem, które zdjęcie wybrać – użyłam nakładek w kształcie serca i gwiazdy. Jednak skoro zdjęcie ma być jedno, to po długich wewnętrznych sporach padło na to:

DSC_6669_111

Zostawiam (z niepokojem) Wam do oceny.

Teraz pytanie do Was – czy chcecie, abym podawała sposób zrobienia zdjęcia, tzn. konkretne ustawienia i ewentualne warunki otoczenia, jeśli takowe były niezbędne do wykonania danego typu fotografii? W przypadku tego zdjęcia jedynym źródłem światła były lampki choinkowe (pozostałe źródła światła wyłączone/odgrodzone). Na obiektyw nałożona zrobiona ręcznie z czarnego brystolu nakładka, z konkretnym wzorem wyciętym na środku. Obiektyw ustawiony na opcję MANUAL, aby móc samemu ostrzyć. Aparat na tryb pozwalający na własne ustawienia przysłony. Przysłona otwarta na tyle, na ile pozwalał mi sprzęt, czyli ok. 3,5 f. Pierścień ostrości ustawiony tak, aby obraz był maksymalnie nieostry 😀 A fotograf ustawiony na tryb maksymalnej cierpliwości 😛 Ot, żadna filozofia, jedynie trzeba się trochę pobawić i pokombinować.

Tyle na dziś. Do „przeczytania” w sobotę!

Czołem!

dancewiththecamera

Advertisements

4 Comments Add yours

  1. budzu pisze:

    Nie ma powodów do niepokoju, zdjęcie jest świetne^^ Fajny początek i oby tak dalej:D Mi osobiście nie zależy na szczegółach technicznym, jak będę potrzebowała dobrego zdjęcia to zadzwonię:p

    1. Zaplecze do kolejnego zdjęcia (2/52) jest już przygotowane – wymagało trochę roboty 😉 i bardzo prawdopodobne, że jutro będę robić małą sesję do wpisu na sobotę-trzecią-z-kolei 😛 planuję wtedy taki trochę inny wpis, do którego chcę się więcej przygotować 🙂
      A, i oczywiście czekam na telefon 🙂

  2. rokita pisze:

    Aja nie pogardzę szczegółami technicznymi :P, jeśli ktoś będzie próbował powtórzyć Twój wyczyn, to nie będzie dzieckiem błądzącym we mgle, bo będzie miał już jakieś wskazówki 🙂

    1. Ok 🙂 to też takowe będę umieszczać 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s