3/52

Witajcie!

Nadszedł czas na zdjęcie z trzeciego tygodnia mojego wyzwania!

W tym tygodniu miałam ogromny problem. Taki trochę kryzys był… W głowie mnóstwo pomysłów i jak tu zdecydować, który pierwszy zrealizować?! 😀

To prawda, w głowie mam różne pomysły, niemniej nie wszystkie jestem w stanie tak od ręki zrealizować. Niektóre wymagają pewnych przygotowań, więc w tym miejscu już uprzedzam, że niestety siłą rzeczy nie będę w stanie co tydzień prezentować bardzo wymyślnych zdjęć czy testować nowych technik. Zawsze jednak dokładam i będę dokładać wszelkich starań, aby fotografia miała jakiś poziom i coś sobą reprezentowała.

Tyle tytułem wstępu.

Dziś prezentuję fotografię, podczas robienia której testowałam technikę najazdu/zoomowania.

DSC_6956_311

Tadam.

Od strony technicznej kwestii niewiele. Niezbędny jest obiektyw ze zmienną ogniskową. Dobrze jest wydłużyć czas naświetlania. Przysłona ustawiona na ok. 3,5 f. W centrum kadru ustawiłam świeżo upieczone, wyśmienite muffiny (naprawdę palce lizać! :P), na których skupiłam ostrość. Po naciśnięciu spustu przez całe naświetlanie zoomowałam na ustawiony centralnie przedmiot, co pozwoliło uzyskać taki a nie inny efekt. Rada dla posiadaczy statywu: myślę, że dużo lepszy efekt dałoby się osiągnąć, ustawiając aparat właśnie na statywie, dzięki czemu byłoby możliwe wyeliminowanie drgań powodowanych przez nawet najmniejszy ruch ręki. Ja wykonywałam zdjęcie bez statywu, co wymagało większego skupienia.

To wszystko na dziś. Enjoy!

Pozdrawiam!

dancewiththecamera

Advertisements

10 Comments Add yours

  1. budzu pisze:

    Podziel się muffinami z biednym studentem w środku sesji:( Zdjęcie niesamowite:D Fajny efekt^^

    1. Niestety już wszystkie zjedzone 😀 A 36 sztuk ich było 😀

  2. budzu pisze:

    Zaraz pewnie będziesz robić następne to się możesz następnymi podzielić:D

    1. A zaskoczę Cię – nie mogę się podzielić 😛

  3. budzu pisze:

    Nie czuję się zaskoczona:p

    1. No to dobrze, bo już się martwiłam 😛

  4. rokita pisze:

    Ha a ja jestem! Byłam naprawdę, ale to naprawdę ciekawa co zaserwujesz tym razem i muszę przyznać, że jestem zaskoczona zarówno pomysłem jak i efektem 🙂

    1. Ale jesteś co? Zaskoczona? 😀 Nasza wymiana zdań na temat zaskoczenia dotyczyła faktu, że nie podzielę się z Budzu muffinami 😀
      Ale miło, jeśli jesteś zaskoczona moim pomysłem i efektem 🙂 Cieszy mnie to 🙂

      1. rokita pisze:

        tak, jestem zaskoczona i wiem czego dotyczyła wasza rozmowa 😀 ale pozwoliłam sobie się wtrącić 😛 (nie wiem czy zwrot ten brzmi po polsku :P)

        1. Chyba brzmi 😛 Ale ja specjalistą nie jestem 🙂
          W każdym razie niezmiernie mi miło, że jesteś zaskoczona 🙂 I tak na przyszłość – zawsze możesz się wtrącać 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s