12/52

Witajcie moi mili!

Na dziś postanowiłam przygotować Wam znów coś choć trochę ciekawszego. Zapraszam do obejrzenia dwunastej fotografii mojego projektu 🙂

Bokeh i wodę mam na razie za sobą. Teraz planowałam zająć się dymem. Nie przypuszczałam, że to będzie tak trudny orzech do zgryzienia.

Tak jak w przypadku wody sama mogłam nadawać jej konkretny kierunek, przez co łatwiej było nad nią zapanować, tak jeśli chodzi o dym niestety trzeba zdać się zupełnie na „jego widzimisię”. Miazga po prostu.

Niestety nie mogę powiedzieć, że osiągnęłam zamierzony cel. Zaprezentuję Wam najlepsze, co udało mi się osiągnąć licząc na Waszą wyrozumiałość i jednocześnie będąc zdeterminowaną, by osiągnąć coś lepszego!

DSC_8160_111

To co usiłowałam zrobić było… cholernie trudne. Byłam zależna od światła naturalnego, które musi być dobre, aby cokolwiek wyszło. Oczywiście potrzebowałam jakiegoś źródła dymu. Czułość ISO, niestety, 1600 (wartość powinna być dużo mniejsza, ale za nic mi nie wychodziło). Przysłona 4,8 f, czas ekspozycji 1/125s. Za tło posłużyła mi czarna koszulka, która niestety średnio się sprawiła i musiałam podciągnąć ręcznie kontrast, a nawet i pociągnąć czarnym pędzlem, ponieważ przy późniejszym odwracaniu kolorów zdjęcie było usiane plamami. Oczywiście nie musiałam odwracać kolorów – po prostu tak bardziej mi się podobało. Kolor dymu otrzymałam poprzez ręczną zmianę odcienia. Krótko mówiąc – można się dużo bawić. Moim zdaniem jedną z najistotniejszych kwestii jest odpowiednie ustawienie ostrości, co wcale nie jest takie łatwe. Ewidentnie mi nie wyszło, dlatego też na razie Was tutaj nie poinstruuje. Tak więc wyszło jak wyszło.

Jeśli uda mi się osiągnąć coś lepszego to oczywiście zdjęcie pojawi się w jakimś kolejnym wpisie.

To wszystko na dziś.

Take care!

dancewiththecamera

P.S. Jak pewnie zauważyliście, zdjęcie w dzisiejszym poście jest większe niż zwykle. Testuję jak jest lepiej. Ogólnie powoli wprowadzam pierwszą część zmian. Wkrótce szerzej o tym 😉 Możecie w komentarzach przedstawić swoje sugestie 🙂

Reklamy

5 Comments Add yours

  1. budzu pisze:

    Wooow *.* Fajnie to wyszło:D Pochwalisz się też takim z nieodwróconym kolorem? Jestem ciekawa jak wygląda:) A wielkość wygodna:)

  2. rokita pisze:

    Bomba! 😀

  3. budzu pisze:

    Czarno-zielone rozwala system *.* Może dlatego, że kocham zielony:p

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s