Od słońca do pulsaru

Witam!

Dziś ujawnię Wam, co mnie fascynuje i obok czego nie mogę przejść obojętnie, nie uwieczniwszy na zdjęciu. Jesteście ciekawi? 😉

Już zapewne ikona wpisu zdradziła, co mam na myśli. Tak. Jedną z rzeczy, które mnie fascynują, są zegary.

DSC_3281_3_12

DSC_3521_1_24

(Zegar na wieży dworca PKP w Gdańsku)

DSC_3160_1_13

(Zegar na wieży Ratusza w Gdańsku)

I nie jest istotne dla mnie czy to zegar słoneczny, piaskowy, mechaniczny czy pulsarowy. Ważne, że odmierza czas.

DSC_2973_1_11

(Zegar na wieży dawnego kościoła ewangelickiego na rynku w Nowym Mieście Lubawskim)

Gdyby mnie ktoś zapytał „a dlaczego zegary?”, to chyba nie umiałabym odpowiedzieć na to pytanie. Po prostu mnie fascynują. Może dlatego, że pokazują jak szybko czas nam ucieka, dając jednocześnie do zrozumienia, że nie mamy na to żadnego wpływu. Tak trochę jakby nam się śmiały w twarz: „możesz być panem i władcą, możesz mnie zepsuć, nie nakręcić, a nawet i cofnąć – i tak nie zatrzymasz czasu!”. Niestety. Święta prawda.

DSC_5780_2_11

(Zegar na ulicy w Toruniu)

DSC_7996_2_32

(Zegar na Ratuszu we Wrocławiu)

Jakby się tak głębiej zastanowić, to zegary powinny nas przerażać. Pokazują nam, bardzo dobitnie i z ogromną precyzją, ile czasu zmarnowaliśmy na – nie bójmy się tego słowa – pierdoły. Ile minut zaspaliśmy. Ile minut spóźniamy się do pracy czy na studia (ale z drugiej strony odmierzają kwadrans akademicki! 😛 ). Za ile ucieknie nam autobus. I jak szybko się starzejemy.

DSC_8416_1_32

(Zegar na wieży Zamku Cesarskiego w Poznaniu)

Kurcze. To powinno przerażać. Hm, to może dlatego mnie tak fascynuje?

DSC_7279_1_24

(Zegar na wieży Kościoła p.w. ss. Piotra i Pawła w Bydgoszczy)

DSC_9690_2_11

(Zegar na wieżyczce budynku dawnych zakładów mięsnych w Bydgoszczy)

DSC_4691_1_21

(Zegar w Jelczu „Ogórku” 😀 )

To tylko niewielka część z mojej wciąż powiększającej się kolekcji fotografii zegarów. Jak tylko gdzieś spaceruję i napotkam jakiś ciekawy zegar to nie przepuszczę 😉 Może się zaraz okaże, że tylko ja uważam powyższe zegary za ciekawe, trudno… Lubię zegary i nic na to nie poradzę 😉


 Planuję więcej wpisów w takich bardzo zawężonych tematach, z motywem przewodnim. Jeden – o schodach – będący życzeniem jednej z czytelniczek, jest w trakcie przygotowywania. Jeśli ktoś z Was ma jakiś pomysł, który chcielibyście, abym zrealizowała – zapraszam do kontaktu mailowego. Adres znajdziecie po rozwinięciu łososiowego kółka z trybikiem 😉


 Na koniec. Tym wszystkim z Was, którzy sobie tak gdzieś na boku troszkę cykają fotki, ale do końca nie wiedzą jak to ugryźć, chciałabym polecić artykuł Doroty (kameralna) o tym, jak samemu uczyć się fotografii. Prosto ale konkretnie 😉 Czytajcie a się dowiecie 😉


Do usłyszenia w środę!

dancewiththecamera

Advertisements

12 Comments Add yours

  1. budzu pisze:

    W pierwszej chwili przeczytałam „od słonca do pisuaru” -.-‚
    W sumie niggdy nie myslałam nad zegarami, a temat ciekawy i wdzięczny:) (niczym foka xp) i nie można zapominać, że zegary odmierzają też czas do rzeczy przyjemnych jak spotkanie z przyjaciółmi albo wyjęcie ciasta z piekarnika:D

    1. Na Twój brak umiejętności czytania nic nie poradzę 😀
      Ale tym wyjmowaniem ciasta z piekarnika mnie przekonałaś. Choć zauważ, że wymieniłam też przyjemną rzecz – kwadrans akademicki 🙂

  2. Mnich pisze:

    Po pierwsze: bardzo ciekawy artykuł, definiujący dla.mnie kolor łososiowy, jako że tylko jedno kółko zawierało trybik.
    Po drugie: pomysł z wąskim motywem przewodnim wydaje mi się genialny i wyobrażam go sobie jako bardzo rozwojowy w przyszłości.
    Po trzecie i ostatnie: nie uważam, żeby zegary, kogutkowe wiatrowskazy, czy stonka ziemniaczana były w jakikolwiek sposób głupimi tematami i sam również mam swój ulubione modelki fotograficzne… Dla mnie – bomba! Żeby to potwierdzić, przechodzę na islam.

    1. Cieszę się, że mój wpis był dla Ciebie rozwojowy – przynajmniej poznałeś jeden nowy kolor 😉

  3. Mnich pisze:

    Uzupełniając: moimi ulubionymi modelkami są… owady! – Im bardziej KOSMATE, tym lepiej.

    1. Ale pająki to chyba na pierwszym miejscu, prawda?

      1. Mnich pisze:

        Słodkie, puchate, mają dużo ślicznych nóżków i oczków, i samiczki są takie szczupłe w talii i mają takie łaknące usteczka…

        1. Szczupłe w talii? Łaknące usteczka? Jesteś chory… 😀

  4. rokita pisze:

    Wiele rzeczy może być fascynujących wystarczy spojrzeć na nie z innej perspektywy. Punkt widzenia jest bardzo ważny 🙂

  5. El Burro pisze:

    Zegar w ogórku na placu Teatralnym prowadzi:)

    1. Nie planowałam plebiscytu na najlepszy zegar… Ale tak prawdę powiedziawszy – ten „ogórowy” to również mój ulubieniec 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s