Krążąc wokół Wyspy Młyńskiej

Witam!

Czas na Bydgoszcz!

Zaczynamy od zagadki. Gdzie zostało zrobione poniższe zdjęcie? 😉

4_11

Jak zwykle na odpowiedzi czekam do najbliższej soboty! Do tego czasu komentarze dotyczące zagadki będą ukryte.


Ubierzcie wygodne buty na stopy i odpowiedni strój (bo dziś całkiem ciepło), bo zapraszam Was na mały spacerek 😉

Zaczynamy od Mostowej!

DSC_7306_1_52

Widok z ulicy Mostowej. Obejmuję kurs na Wyspę Młyńską!

DSC_4527_2_12

I nasz Jaz Farny, z pozostałościami po torze do kajakarstwa górskiego. Gdzie są te czasy, kiedy to ów tor był wykorzystywany i odbywały się zawody? No gdzie, pytam?! Gdzie jeszcze znajdziecie taki tor w środku miasta?!

Ech, przeskakujemy na kładkę obok Opery.

DSC_4542_3_31

DSC_4537_1_21

Nie wiem skąd przywiało ten zwyczaj wieszania kłódek na kładkach/mostach, ale jak widać u nas trafił na żyzną glebę i rozwija się całkiem dobrze. Kłódek jak mrówków, do wyboru, do koloru. Małe, średnie, duże, olbrzymie, jarzmowe, trzpieniowe, kolorowe, opisane długopisem, markerem, korektorem (!!!), grawerowane, obsrane i zardzewiałe. Każdy znajdzie coś dla siebie. Zauważam też ostatnio trend przywieszania coraz to większych i wymyślniejszych kłódek, jakby coś to komuś miało dać. Większą miłość? Bardziej urozmaiconą? Swoją drogą ciekawe co ma symbolizować zardzewiała kłódka…? 😀

I tak nic nie przebije wielkiego serca zrobionego z grubego łańcucha. Z kłódką na końcu, oczywiście.

Nie ważne, idźmy dalej.

DSC_6203_1_41

Dzięki Marinie, moim zdaniem, krajobraz wiele zyskał. Można by coś w końcu z tymi Młynami zrobić, bo trochę straszą…

DSC_9712_1_92

O, właśnie z tymi!

A teraz biegusiem na Wyspę!

DSC_9723_4_102

Opera, ach Opera. Aż wstyd się przyznać, ale w ciągu całego mojego życia (może nie jest AŻ TAK długie, ale troszkę wiosen już mam), moje wizyty w Operze można by zliczyć na palcach. Jednej ręki.

DSC_9727_4_113

Całe szczęście wybrałam się tutaj z aparatem jeszcze zanim zrobiło się tak ciepło, dzięki czemu krajobraz wygląda tak ładnie. Gdy tylko zaczyna prażyć słońce, w widocznym na zdjęciu Międzywodziu jest więcej dzieciaków niż bakterii.

I żabi skok na drugą stronę Młynówki.

DSC_8347_1_62

DSC_8370_2_71

Ta strona jest trochę spokojniejsza. Ale i zdecydowanie bardziej zaniedbana. I brudna. Usytuowane po tej stronie 2 czy 3 knajpki niestety niewiele ożywiają krajobraz i wręcz giną wśród otaczających je obdrapanych kamienic :/ A szkoda.

DSC_8380_1_82

I na koniec widok z mostu Bernardyńskiego w kierunku Mostowej.

Zmęczeni wędrówką? Nie? To podnosimy cztery litery, wychodzimy z domu i ruszamy raz jeszcze na spacer. I tym razem już nie wirtualny!

Take care!

dancewiththecamera

Advertisements

11 Comments Add yours

  1. budzu pisze:

    Zwyczaj wieszania kłódek przywiało z Kolonii:) A Młyny jeszcze do niedawna były w rękach prywatnych, miasto w końcu wynegocjowało zamianę tych działek na jakieś inne poza centrum, więc może niedługo zaczną coś kombinować:)

    1. Oby, oby, bo na Wyspie jest tak fajnie, tylko te młyny psują efekt. I kamienice po drugiej stronie Młynówki.

      1. budzu pisze:

        Z kamienicami jest niestety gorzej, bo często mają bardzo skomplikowaną strukturę właścicielską no i czasami się pojawia problem konserwatora zabytków:/

        1. Ależ oczywiście. Ja tylko po prostu stwierdziłam, że byłoby ładniej, gdyby były bardziej zadbane. I zdaję sobie sprawę, że nie wszystko jest takie proste do zrobienia. Niestety.

  2. Gruby pisze:

    Tłusta, wiem gdzie to.
    Ulica Dworcowa, Bydgoszcz
    Teraz chyba CM UMK.

    1. Zagadki są tylko przy okazji postów o Bydgoszczy i tylko dotyczą Bydgoszczy, także tego precyzować nie trzeba 😉 Ale zgadłeś, brawo! Wydział Stomatologii tam ma być.

  3. Mnich pisze:

    To zdjęcie przedstawia dach przychodni na ulicy Dworcowej. – To bodajże mój ulubiony budynek w Bydgoszczy…

    1. To nie jesteś pewien, czy to Twój ulubiony budynek? 😉 Ale zgadłeś, brawo! 🙂

  4. rokita pisze:

    O nie! przegapiłam zagadkę 😦 ale odpowiedz znam, bo to i moja przychodnia (kiedyś „Kolejowa” dziś „Nad Brdą” i „jeszcze” moja uczelnia ( wykupili bodajże całe skrzydło na stomatologię) 🙂

    1. Przegapiłaś, owszem. Kto późno przychodzi ten sam sobie szkodzi 😛

      1. rokita pisze:

        Ostatnio mam ze wszystkim „małą obsuwę” więc wcale mnie to nie dziwi, mam tylko nadzieję że kiedyś w końcu zrobię coś na czas 😛 no i przede wszystkim, że to skończę 😛

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s