Dla tych, co na diecie…

Cześć!

Zdaję sobie sprawę, że jest jeszcze środek lata, nikomu nie chce się ćwiczyć, a na plaży w bikini trzeba wyglądać oszałamiająco. To oczywiste. Z tego też powodu przygotowałam na dziś kilka zdjęć niskokalorycznych deserów. W pewien sposób to takie przyjemne z pożytecznym – przyjemne, bo deser, a pożyteczne bo… dietetyczny…

Dobra śmieszki – przyznać się! Kto się nabrał po tytule, wstępie i zdjęciu tytułowym, że będzie dietetycznie? 😀 Niach, niach, niach! Ba dum tssss!

DSC_2681_11

Spójrzcie na to. Wprawdzie są jabłka, polskie, zdrowe, ale ociekają masą kajmakową. A w dodatku posypane są startą czekoladą! I wszystko idzie w uda, zadek i bebech!

DSC_3818_1_23

A tu mus czekoladowy! Podstawą są dwie różne czekolady i śmietana! Po tym bikini na Tobie będzie wyglądało jak sznurki na baleronie! Hahaha! (Dla facetów nie robię porównań bo i tak mając bebech się nim nie przejmują. I w razie potrzeby kupują większe gacie na plażę.)

DSC_9825_3_31

A tutaj słodkość na bazie musu rabarbarowego i śmietany! O tytule miss mokrego podkoszulka na plaży nad Zalewem można zapomnieć. Ale o pareo na plaży (które zasłoni fałdy) oraz kupnie większych dżinsów już nie 😀

DSC_9850_2_41

DSC_0587_1_11

A na koniec klasyczny Eton Mess i jego wariacja cytrynowo-malinowa 🙂 Mmmm, jakie dobre. I jakie tuczące!

A tak całkiem poważnie to chciałam Wam dziś po prostu pokazać kilka dobrych deserów, które na przestrzeni kilkunastu miesięcy udało mi się przyrządzić. I wcale nie dietetycznych. Bo taki naprawdę dobry deser nie może być dietetyczny. Tak się nie da. Jasne, miks owoców z jogurtem, płatkami, muesli, miodem itp. jest super. Ale to tak do końca nie jest deser… Tak mi się wydaje.

I zjedzenie na przykład jednego z powyższych deserów, pomimo obecności śmietany, czekolady, kajmaku itd. nie jest żadną zbrodnią. O ile nie je się takich rzeczy codziennie. Raz na jakiś czas można sobie pozwolić na rozpustę 😉 A co!

Słodkiego weekendu!

dancewiththecamera

ROZWIĄZANIE ZAGADKI Z OSTATNIEJ SOBOTY

Całe szczęście czuwają moi wierni czytelnicy i przypominają mi, że zapomniałam podać rozwiązanie zagadki z poprzedniego sobotniego wpisu. Tak więc podaję: zdjęcie zostało wykonane na ul. Czartoryskiego. Płaskorzeźba przedstawiająca kąpiące się dzieci znajduje się na bocznej ścianie budynku, gdzie kiedyś była m.in. łaźnia. Gratuluje tym trzem osobom, które podały prawidłową odpowiedź 😉 Kolejna zagadka jak zwykle w pierwszą sobotę miesiąca, przy okazji kolejnego wpisu o Bydgoszczy!

A Rokicie dziękuję za czujność! 🙂

Reklamy

4 Comments Add yours

  1. rokita pisze:

    No wiesz co! ja tu kombinuje jak się wcisnąć w jakąś kieckę z szafy a Ty mi znowu takie pyszności serwujesz 😛

    1. A co? Mam pokazywać niedobre rzeczy? Nie chciałabyś tego 😛
      A tak poza tym to dzięki za czujność i przypomnienie, że nie podałam rozwiązania zagadki. Oczywiście już się poprawiłam i wpis edytowałam. Jeszcze raz dzięki! 😉

  2. rokita pisze:

    Staram się jak mogę, zrobiłam się bardziej spostrzegawcza, a moja zdolność ogarniania kilku rzeczy na raz wzrasta z każdym dniem 😀 Czemu od razu niedobre? dietetyczne żarcie też może być całkiem smaczne, chociaż wyjątkiem od tej reguły są faktycznie …. desery 😀 (nie licząc jogurtów oczywiście)

    A tak swoją drogą, patrząc na pierwsze zdjęcie, to obiło mi się o uszy, że jabłka są teraz na czasie:P królują nie tylko na talerzach, ale także w polityce 😛

    1. Jedyne, co mam do powiedzenia to: 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s