34/52

Witajcie!

Zapraszam do obejrzenia kolejnej fotografii tygodnia!

Podobnie jak ostatnio, znów miałam problem z wyborem zdjęcia tygodnia. Nawet nie dlatego, że nie wiadomo ile zdjęć narobiłam. Po prostu miałam kilka zdjęć, które bardzo mi się podobały i mogłyby z powodzeniem reprezentować miniony tydzień.

Jednak wybór musiał paść. Wybrałam zdjęcie, zrobieniu którego towarzyszyło mnóstwo radości. Nie zdawałam sobie sprawy, że stosunkowo niedaleko mojego domu mieszka sobie…

DSC_1759_1_11

OSIOŁ.

Przejeżdżając samochodem zdawało nam się, że zobaczyliśmy osiołka. Było to dla nas na tyle zaskoczeniem, że aż zawróciliśmy, żeby sprawdzić czy nam się nie przywidziało. W Polsce chyba rzadko – poza ogrodami zoologicznymi – można spotkać osiołki. A ten sobie grzecznie stał i skubał trawkę. Sprawiał wrażenie samotnego i smutnego, bo jak tylko podjechaliśmy to od razu podbiegł do płotu i pozował do zdjęć, a jak odjeżdżaliśmy to popatrzył na nas swoimi dużymi, smutnymi ślipiami i przeraźliwie ryczał.

Jak Wam się podoba jego uśmiech? 😀

Trzymajcie się!

dancewiththecamera

Advertisements

2 Comments Add yours

  1. Mnich pisze:

    No ten to się prawdopodobnie dentystą chwali! Ale świetna ostrość ujęta na dziąśle ukazuje początki paradontozy. – Bardzo wdzięczne zwierzątko. I w dodatku jak pozuje! Prędko bym od niego nie odszedł. Zawsze lubiłem peperoni…

    1. Następnym razem zostawię mu namiary na mojego dentystę 😀 A wzmianki o salami udam, że nie widziałam. Brutalu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s