49/52

Witajcie!

Już niedługo… coraz bliżej… do końca projektu! Cieszę się, ponieważ udało mi się wytrwać tak długo, nie raz walcząc ze zniechęceniem. Dziś zapraszam na już 49. fotografię!

Wybaczcie mi spadek jakości i finezyjności moich zdjęć tygodnia. Ostatnio prawie wcale nie dotykam aparatu, bo nie mam na to ani chwili wolnej. Niestety. A jeśli jakimś cudem znajdę wolną sekundę, to jest już ciemno a ja nie mam sił na kombinowanie. Po raz drugi – niestety.

Tak więc zdjęcie ostatniego tygodnia prezentuje się tak:

DSC_3663_11_11

Nadchodzi już ta pora roku, kiedy czas najchętniej spędza się pod kocykiem, z wciągającą książką i grzańcem owocowym (Święta idą!) w dłoni. Ostatnio pochłaniam dużo książek – ale niestety nie w sposób przedstawiony powyżej, tylko rano i wieczorem w środkach komunikacji miejskiej. No szału nie ma, ale zawsze coś. „Zaginiona dziewczyna” (polecam!) już mi się skończyła, nad czym ubolewam. Teraz na tapecie najprawdopodobniej będzie trochę inna dziedzina – „Fotografia kulinarna. Od zdjęcia do arcydzieła”. Bowiem należałoby poprawić trochę warsztat 😉

Tyle dzisiaj. W sobotę będzie coś pysznego!

Pa!

Martyna

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s