Ale… ciacho!

Tłusty Czwartek za nami. Mimo silnej woli zaliczyłam wtedy 2 pączki. I dziś kolejne 2. Ale malutkie. Tyci tyci. A skoro Tłusty Czwartek to teoretycznie powinny być i zdjęcia pączków. Ale ponieważ pączków robić nie umiem to będą ciasta 🙂

dwtc_ciastozrabarbarem

(Ciasto z rabarbarem)

dwtc_mazurekkawowyzkarmelem

(Mazurek kawowy z karmelem)

dwtc_najprostszytortnaswiecie

(Tort czekoladowy z malinami. Najprostszy na świecie)

Zaobserwowałam dwie przedziwne zasady. Po pierwsze jeśli jakieś ciasto wygląda na zdjęciu jakby było niewiarygodnie trudne do zrobienia – zwykle bywa tak, że jest niewiarygodnie proste. Dziwne ale często prawdziwe 🙂

dwtc_porzeczkipodpierzynkazbezy

dwtc_porzeczkipodbezowapierzynka

(Ciasto porzeczkowe przykryte bezą)

Po drugie – jeśli coś koniecznie musi się udać, bo np. jest na prezent, na imprezę, dla gości itd., to istnieje małe prawdopodobieństwo, że się uda. Nieważne jak prosty i ile razy przetestowany przepis to będzie… Niech ktoś mi wytłumaczy DLACZEGO?!

dwtc_budyniowezmalinami

(Ciasto budyniowe z malinami)

dwtc_browniezoreo

(Brownie z oreo)

dwtc_ucieranezzurawina

(Ucierane ciasto z żurawiną i lukrem pomarańczowym)

To ostatnie ciasto dla przykładu. Tak jak zwykle przymykam oko na szczegóły typu „temperatura pokojowa”, „miksowanie w jednym kierunku” itd., tak tym razem zrobiłam wszystko co można, wykorzystałam każdy możliwy sposób by zapobiec zakalcowi, zastosowałam się dokładnie do każdego zdania w przepisie… A z piekarnika wyjęłam jednego wielkiego zakalcucha… Czy tylko ja jestem taką sierotą?

Martyna

ROZWIĄZANIE ZAGADKI Z FORDONU

Zdjęcie zostało wykonane przy Rynku w Starym Fordonie. Widoczny na zdjęciu detal znajduje się na bocznej ścianie budynku (tej od strony ul. Cierpickiej), w którym mieści się aktualnie słynne Cafe Rynek. Szkoda, że nikt nie podjął nawet próby odgadnięcia tej zagadki fotograficznej. Zastanawiam się, czy zamieszczanie takich fotozagadek ma sens…

Advertisements

6 Comments Add yours

  1. rokita pisze:

    Oczywiście, że zagadki mają sens, ja po prostu słabo orientuję się w tym rejonie Bydgoszczy, dlatego też nie podjęłam się tej zagadki. Tak wiem mea culpa, bo powinnam chociaż spróbować, a nie od razu oddać walkowerem, ale no niestety jestem słabym człowiekiem i poddałam się, przyznaję bez bicia 😉 Co do pyszności powyższych zdjęć to osiągnęła mistrzowski poziom, aż cieknie mi ślinka od patrzenia ;D A co do faktu, że „coś koniecznie musi się udać..” to nie wiem czy słyszałaś o Prawach Murphy’ego? Bo to jedno z nich 😛

    1. Tak, słyszałam, miałam nawet o tym wspomnieć, ale pisząc zapomniałam. Przypomniało mi się już po publikacji wpisu 😀
      Nad sensem zagadek zastanawiam się dlatego, że ostatnio właściwie nikt nie komentuje nawet zwykłych wpisów, a co dopiero o zagadkach mówić…

      1. rokita pisze:

        Widocznie wszyscy mają gorący okres w pracy czy na studiach, to raz a dwa nie dostają już pewnie cudownych powiadomień o nowych wpisach ( tak jak ja:( ) więc zapominają zajrzeć i zostawić komentarz 😛

        1. Ale mówisz o osobistych powiadomieniach? 😀 Myślałam, że fanpage na fb załatwi sprawę. No cóż, chyba zrobię dla Ciebie wyjątek, znaj moją dobroć 🙂

  2. rokita pisze:

    Jupi! Załatwia, załatwia bo jednak pamiętam, ale osobiste powiadomienia są takie super 🙂

    1. No to może znów będziesz miała takie osobiste powiadomienia 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s