Pierwsze spotterskie próby

Przy okazji naszej wiosennej wizyty w Trójmieście postanowiłam wykorzystać okazję i spróbować swoich sił w…

… planespottingu. W Gdańsku jest to o tyle prostsze niż w Bydgoszczy, że nawet jak jedno zdjęcie ci nie wyjdzie, to kolejny samolot będzie za kilka… minut, a nie godzin.

Wyszukaliśmy górkę spotterską, z której najlepiej o interesującej nas porze robić zdjęcia i ruszyliśmy na to wygwizdowo. Naprawdę wygwizdowo, bo nie dość, że daleko od cywilizacji, to jeszcze tak wiało, że zmuszona byłam ubrać na siebie wszystko, co udało mi się wcisnąć. Statyw również musiałam sobie podarować, bo odleciałby razem z aparatem.

bb_dwtcupolowana

(Tak wyglądałam. Fot. mój Towarzysz)

Jak wyszły efekty mojej pierwszej spotterskiej próby? Sami oceńcie. Ale jak dla mnie – szału nie ma.

dwtc_lotniskogdn

dwtc_nadlatujesamolot

dwtc_ladujelufa

dwtc_znizasielot

dwtc_siadasas

dwtc_podchodziwizz

Na koniec wybraliśmy się na lotnisko, aby ugrzać nasze zmarznięte kopyta.

dwtc_tablicaodlotow

Kusił nas samolot do Rzymu, ale tym razem musieliśmy zrezygnować. Trójmiasto czekało na podbój.

Martyna

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s