#100dniszczęścia: dni 11-15

Jak ten czas szybko leci! Minęło kolejne 5 dni mojego wyzwania #100dniszczęścia, więc zapraszam na kolejne podsumowanko.

Dzień 11 (18 marca 2017)

Szczęście to randka z Hubbym. Po grecku.

To był dobry dzień. Zjedliśmy mega pyszne jedzonko, poznaliśmy bardzo sympatycznych ludzi. Czego chcieć więcej? ❤


Dzień 12 (19 marca 2017)

Szczęście to kiedy oczekiwana słaba prognoza pogody nijak się ma do rzeczywistości.


Dzień 13 (20 marca 2017)

Szczęście to te silne dłonie, które są cały czas obok – dodadzą odwagi gdy trzeba, podtrzymują gdy trzeba, obejmą gdy trzeba i trzymają w swoim solidnym uścisku moje, gdy wędrujemy przez życie ❤

❤ To jest prawdziwe szczęście.


Dzień 14 (21 marca 2017)

Szczęście to ćwierkające ptaszki zwiastujące nadchodzącą prawdziwą wiosnę.

Choć jeszcze bywa zimno, choć czasem pada deszcz. To jednak czuć już tą wiosnę.  I sama ta świadomość jakoś tak pozytywniej nastraja 🙂


Dzień 15 (22 marca 2017)

Szczęście to przypomnieć sobie jeden z najpiękniejszych dni w życiu i niejako przeżyć to jeszcze raz.

Na własnym ślubie nie płakałam, a dziś troszku oczy się zaszkliły. Ale ciiiiiiicho sza, nie mówcie nikomu 🙂


A jak tam u Was? Ostatnie dni należały do tych szczęśliwych?

Martyna

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s