Koniec rozpusty!

Zegar tyka. Dni uciekają jeden po drugim. Tak, nadeszła pora, aby zakończyć rozpustę i zadbać o linię.

Pięć czy „dwa na szynach”?

Z racji zbliżającego się wydarzenia tramwaje i autobusy są ostatnio na topie, dlatego też nie mogło ich u mnie zabraknąć 🙂 Oto komunikacja miejsca z Bydgoszczą w tle 🙂

Miłe wspomnienie jesieni

Nie wiem jak u Was, ale u mnie dziś było przed południem słonecznie. Można było przez chwilę zapomnieć, że zima za pasem. Nie usłyszawszy ani pół nuty „Last Christmas” można było nawet zapomnieć, że już grudzień i zaraz Święta.

Bydgoszcz okiem Po Bydgosku!

Dla odmiany dziś nie ja Wam tu poględzę, tylko mój gość. Taki mały coworking. Gość ględzi, ja pykam. Fotki pykam, oczywiście. Dobrze, teraz już tak na poważnie. Doszłam do wniosku, że może Wam się spodobać takie urozmaicenie, dlatego zaprosiłam do współpracy Przemka z bloga Po Bydgosku. Opowie Wam o „swojej” Bydgoszczy, o swoich ulubionych miejscach…

Co zobaczyć i gdzie dobrze zjeść w Bydgoszczy…

… i innych zakątkach Polski i świata 14 dziewczyn, 12 miast, 1 wspólny projekt. I 474625420930576341 godzin pisania, czytania, poprawek, czytania, poprawek, czytania, poprawek, czytania… Mniej więcej w okolicach minionej wiosny wspominałam, że pracuję nad czymś ciekawym. Dziś z ogromną radością mogę się wreszcie tym z Wami podzielić. Przedstawiam Wam drugą edycję „Przewodnika blogerów po…

Ciasteczek nigdy za wiele

Dziś znów pora na rozpieszczanie Łasuchów. Ciastek w sklepikach i marketach można znaleźć bez liku. Są naprawdę dobre, ale jeśli się zagłębić w skład to już tak dobrze nie jest. I choć będą nie wiadomo jak pyszne, to nigdy w smaku nie przebiją tych robionych własnoręcznie. Domowe zawsze pachną lepiej, smakują lepiej (choć nie zawsze…

Zielona Bydgoszcz: Odnowiony Park Kochanowskiego

Myślę, że śmiało mogę powiedzieć, że Bydgoszcz jest zielonym miastem. Mamy dużo parków i innych zielonych terenów. Ostatnio wybrałam się na spacer do świeżo otwartego Parku Kochanowskiego, który w ostatnim czasie został poddany rewitalizacji.

Zakładać cukiernię?

Ktoś kiedyś wspomniał, że powinnam otworzyć cukiernię. Być może każda kolejna książka kulinarna, którą dostaję w prezencie to delikatna aluzja? Może to dobry pomysł na biznes? Hm… Tyle tylko, że każdy dobry kucharz/cukiernik nosi raczej większe niż mniejsze rozmiary, a ja lubię swoja aktualną wagę 😛